Performans Międzygatunkowy

  • Koncepcja: Wojciech Grudziński,  Aleksandra Osowicz, Joanna Ostrowska
  • Gościnnie: Magdalena Ptasznik, Jędrzej Borowski, Karolina Brzęk
  • Konsultacje: Magdalena Apelt, Marcin Siuchno, Grzegorz Stopa,  Krõõt Juurak & Alex Bailey
  • Produkcja: Anna Kobierska  

Zwierzęta bawią ludzi od wieków w cyrkach, ogrodach zoologicznych i domach. Każde zwierzę w pewnym sensie performuje dla ludzi. Chcieliśmy coś zmienić i zaoferować zwierzętom pozycję widza. Współcześnie, w dużych miastach zwierzęta domowe nie mają już praktycznej funkcji poza dawaniem przyjemności. Koty nie muszą łapać myszy, psy nie muszą już pilnować domu. Zwierzęta zaktualizowały swój zakres pracy do tego, co nazywamy pracą niematerialną lub afektywną. Inspiracją do stworzenia Performansu  Międzygatunkowego było więc założenie „co by było, gdyby”… na chwilę odwrócić role.

W zeszłym roku Ania Czaban (kuratorka Centrum Sztuki Współczesnej – Zamek Ujazdowski ) zaprosiła nas do swojego projektu Zielony Jazdów. Dostaliśmy możliwość zrobienia „czegoś” dla dzikich zwierząt żyjących w ogrodach Zamku.

Wtedy zrozumieliśmy ,że Performans Międzygatunkowy nie może być klasycznym spektaklem. Nigdy nie będzie miał „światowej premiery”. Punktem wyjścia ma być proces, który wymaga dialogu ze specjalistami. Chcieliśmy poszerzyć grono odbiorców sztuki o nowe – różnorodne gatunki. Zdecydowaliśmy się na pracę w formacie serialu przyrodniczego, który dzieli się na sezony i odcinki.

Performans na Placu Defilad pokazywany w ramach Sceny Tańca Studio (01.08.2018) był pewnego rodzaju „serialowym pilotem” dla ludzkiej publiczności zapowiadającym kierunek naszych przyszłych działań i charakteryzującym „sezon”.

Następnie we współpracy z ornitologiem Marcinem Siuchno  we wrześniu 2018 roku „wypuściliśmy pierwszy odcinek” dla ptaków.

Szpaki, jerzyki, zięby, wrony i kopciuszki potrzebowały kąpieliska. Zbudowaliśmy dla nich miejską plażę.

Sadzawka sprzyja ptasim występom. Umila czas ptasiej sjesty i pozwala ukoić ptasie pragnienie. Na otwarciu  dla ludzkiej publiczności, wraz z Magdą Ptasznik, zatańczyliśmy Jezioro Łabędzie.

W ramach kolejnego odcinka, otworzyliśmy sieć hoteli dla owadów oraz zorganizowaliśmy przyjęcie z tortem. Tramwajarze, pająki, mrówki, ćmy, biedronki, osy; larwy i osobniki dojrzałe; jednostki i grupy. Na co dzień pozostają niewidoczne. Ludziom kojarzą się z czymś przerażającym i odpychającym.

Wielka uczta była zaledwie początkiem. Tort dla owadów prezentem. Ich posiłek trwał o wiele dłużej. Kiedy poczuły zmęczenie, miały do dyspozycji hotele – tam mogły i mogą schronić się na dłużej.

Konsultacje merytoryczne zapewnił nam Grzegorz Stopa. Tort złożony z kompostu,ziemi, materiałów budulcowych wykonał Lokal de la Crem  (wegański kolektyw z Hożej).

W czasie procesu zmierzyliśmy się z pytaniem o atrakcyjność naszej propozycji dla zwierząt. Wykluczenie ludzi jest charakterystyczne dla wielu dzieł sztuki, które chcą przyciągnąć uwagę „innych”. Chodzi o zaznaczenie różnic w odbiorze i zwrócenie uwagi na zjawisko ekskluzywności świata sztuki, który raczej odrzuca, niż przyjmuje.

Już w 1977 roku Karl Whaler zaprojektował wystawę sztuki dla psów, która pozostała całkowicie zagadkowa dla ludzi. Przygotował pokój zamknięty dla ludzkiej widowni z małym wejściem, z którego psy mogły korzystać. Wewnątrz zainstalował osiem różnych zapachów. Za pomocą kamery monitorującej (i monitora) umieszczonego pod stołem właściciele psów mogli uklęknąć i obserwować, jak ich psy są zaabsorbowane zwiedzaniem pokoju i jego ekscytującymi właściwościami sensorycznymi. Ludzie byli wyłączeni z tego doświadczenia.

Wystawa Dog Territory może wskazywać drogę ku nowemu zrozumieniu i docenieniu zwierząt nie tylko jako odbiorców sztuki, ale również jako twórców. Prawdziwymi autorami dzieła Wolfa Kahlena są psy.

 Podczas gdy niektóre dzieła sztuki dla zwierząt pozostają tajemnicą dla ludzkich odbiorców, inne są również atrakcyjne dla ludzi. Dotyczy to zwłaszcza utworów muzycznych. W wielu badaniach wykazano, że zwierzęta mają mocno rozwinięty zmysł słuchu. Kilka gatunków potrafi rozróżniać różne style muzyczne i rozwijać indywidualne preferencje dla określonego rodzaju muzyki. To właśnie skłoniło nas do zorganizowania koncertu dla szczurów. Muzyka dla gryzoni została skomponowana przez Jędrzeja Borowskiego. Koncert odbył się w podziemiach Zamku Ujazdowskiego, gdzie mimo starań ludzi, cały czas mieszkają gryzonie. Oczywiście przed koncertem usunęliśmy trutki dla szczurów oraz zakryliśmy antyszczurze hasła.

Obecnie w ramach Domowej Rezydencji Artystycznej  wraz z Fili Piotrowską_Aufrret pracujemy nad kolejnym odcinkiem performansu. Dedykujemy go zwierzętom domowym.

Zapanowanie nad „wszelkim zwierzem” oraz  „wszelką rośliną” to bez wątpienia największe wydarzenia w historii ludzkości. Wraz z rozwojem rolnictwa umiejętność udomowienia i chowu zwierząt zmieniły jadłospis człowieka i utorowały mu drogę do osiadłego trybu życia oraz rozkwitu miast-państw. 

Pies to pierwszy udomowiony gatunek. Uwięzione w domach psy i koty performują dla nas każdego dnia. Chcemy umilić im czas i wnieść do ich życia doświadczenie tańca, teatru i sztuki współczesnej.

We współpracy z naszą publicznością, poprzez praktyczne poszukiwania i konsultacje z psychologami zwierząt domowych oraz pomysłodowacami projektu perfoming for pets : Krõõt Juurak i Alexem Baileysem  poszukujemy satysfakcjonującej struktury performatywnej. Choreografia jest improwizowanym „scorem” który może mieć charakter interaktywny, jeśli tylko widownia sobie tego życzy.

Przeważnie eksperymentujemy w naturalnym środowisku zwierząt domowych – w domu lub miejscu, które często odwiedzają. Spotykamy zwierzaka wraz opiekunem i dowiadujemy się, jakie są jego/jej upodobania, antypatie itp. Następnie dostosowujemy działanie do konkretnego zwierzaka i domu.

Sam występ jest mieszanką technik tańca współczesnego, improwizacji i kompozycji. Odnosimy się do świata zmysłów i percepcji. Czas trwania performansów dla psów wynosi zwykle 15-20 minut. Dla kotów trwa od 20 do 30 minut. Z ludzkiego punktu widzenia to, co robimy, wygląda jak hybryda pomiędzy tańcem a teatrem. Dla zwierząt domowych różnice między sztukami nie są tak istotne.

Nie gramy dla agresywnych zwierząt domowych. Dbamy o ich i swoje bezpieczeństwo. Dotychczas zwierzęta były raczej zdziwione naszą propozycją. Dla większości z nich nasz występ jest pierwszym, jaki kiedykolwiek widziały. Czują się niezręcznie. Nie nagradzają nas aplauzem. Nie ma początku i końca spektaklu kojarzonego z uznaniem twórcy. Performowanie dla nich daje natychmiastowy efekt, dzięki czemu na bieżąco zmieniamy praktykę.

Artyści, którzy próbują wycofać się z czysto ludzkiego kanonu form, wytworzą sztukę, która być może będzie miała znaczenie dla zwierząt. Pytanie o to czy jest to możliwe? Performans międzygatunkowy to działanie, które jest nastawione przede wszystkim na proces zadowalania „nie-ludzkich” zwierząt. Człowiek może być współodbiorcą/świadkiem albo widzem, który konfrontuje się z dokumentacją. Dystrybucja pracy w obiegu świata sztuki ma mniejsze znaczenie. Stąd pomysł na „serial” albo raczej „tasiemiec”, który nie wymaga obejrzenia wszytskich. Spektakle dla zwierząt mają szansę zmienić tradycyjne myślenie o odbiorcach sztuki – nauczyć widzów, że zarówno patrzący, jak i performer mogą być „nieludzcy”. Próba ustanowienia spektakli dla zwierząt – nawet, jeśli okaże się, że w końcu jest to sztuka dla ludzi – uwalnia zwierzęta od ich tradycyjnego statusu jako nadających się do konsumpcji przedmiotów wystawowych dla ludzkiego spojrzenia.

Daty:

18.08.2019 – Centrum w Procesie – Performans Międzygatunkowy, S02E01

11.08.2019 – Nowohuckie Łąki – Performans międzygatunkowy – S01E03

21-26.05.2019 – BWA, wystawa choreograficzna – Performans międzygatunkowy – S02E01

23.03.2019 – Centrum w ruchu – Show &Tell – Performans międzygatunkowy- odcinek zapoznawczy

09.09.2018 – Centrum Sztuki Współczesnej – Performans międzygatunkowy – S01E01,S01E02,S01E03

02.08. 2018 – Scena Tańca Studio – Perfromans międzygatunkowy -odcinek pilotażowy

Materiały prasowe:

Rozmowa w Dwytygodniku:
https://www.dwutygodnik.com/artykul/8418-kultura-zwierzat-taniec-pod-kocem.html

Rezydencja choreograficzna w galerii BWA Wrocław: